Można odejść z twarzą
Naraziłbym się na uzasadniony zarzut braku obiektywizmu, gdybym nie zauważył wczorajszej decyzji minister sportu Elżbiety Jakubiak. 12 listopada konsorcja zainteresowane uczestnictwem w projekcie Stadionu Narodowego w Warszawie przedstawiły swoje oferty. Minister Jakubiak zdecydowała, że w związku ze zmianą rządu przekaże swojemu następcy jedynie rekomendacje działań.
Minister Jakubiak mogła podjąć decyzję o rozpoczęciu negocjacji z konsorcjum wybranym na podstawie prezentacji ofert. Nie zrobiła tego, argumentując, że postawiłaby tym samym zarówno firmy, jak i nowego ministra w niezręcznej sytuacji. Zdecydowała się natomiast zarekomendować następcy trzy – w swojej ocenie – najlepsze propozycje: APA KA, HOK Sport i JSK Architekci. Decyzja co do rozpoczęcia negocjacji, z jednym bądź wszystkimi firmami, pozostanie w związku z powyższym w gestii Mirosława Drzewieckiego.
W kontekście wyjątkowo fatalnego stylu przekazywania władzy przez PiS, przykład Elżbiety Jakubiak wydaje się godny docenienia. Niezależnie od oceny jej kompetencji na stanowisku ministra sportu – do czego nie mam dostatecznej liczby informacji – podoba mi się sposób sprawowania przez nią urzędu. Minister Jakubiak nie prowadziła polityki kierowania resortem za pomocą konferencji prasowych – otrzymała od swoich przełożonych zadanie rozpoczęcia projektu EURO 2012 i w miarę swoich możliwości starała się prowadzić go zgodnie z harmonogramem, aby zmieścić się w terminach wyznaczonych przez UEFA. Mam wrażenie, że autentycznie zależało jej na tym, żeby projekt został uwieńczony powodzeniem – i na tym się koncentrowała, nie na tłumaczeniu, że dowolnej proweniencji układ przeszkadza jej w działaniu.
W szczególności postawę Elżbiety Jakubiak chciałbym przeciwstawić decyzji Pawła Szałamachy, który 26.10 – na pięć dni po wyborach – zdecydował się na wypowiedzenie Eureko umowy prywatyzacyjnej PZU z 5.11.1999 r. Minister tłumaczył wówczas, że krok ten był efektem upłynięcia terminu ultimatum, jaki Ministerstwo Skarbu Państwa postawiło inwestorowi tj. wycofania przez Eureko sprawy sporu ze Skarbem z wokandy Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego. 31.10.2007 Paweł Szałamacha wyjaśnił swoje posunięcie na łamach Rzeczypospolitej. Nie chciałbym się odnosić do merituum problemu, ale podjęcie tego typu decyzji na trzy tygodnie przed przekazaniem władzy jest w mojej ocenie praktyką niewłaściwą, stawiającą nowego ministra skarbu w sytuacji konieczności obrony niejasnego posunięcia rządu poprzedniego. Prawo zakłada ciągłość władzy i konsekwencje prawne działań podjętych przez ustępującą ekipę spadną na nowy rząd.
12 listopada br. Paweł Szałamacha podał się do dymisji. 13 listopada br. premier Jarosław Kaczyński jego dymisję przyjął.
Tags: Eureko, EURO2012, Jakubiak, PiS, rząd, Stadion, Szałamacha
You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.